Z Labradorem na smyczy

Na początku spacery możemy ćwiczyć w mieszkaniu, wówczas na podwórku nie będzie nieprzyjemnych niespodzianek. Szczeniakowi trzeba założyć obrożę i smycz i spokojnym głosem zachęcać do maszerowania na przód. Tempo marszu musimy dopasować do możliwości naszego pupila. Gdy ćwiczenia w domu zakończą się pozytywnym efektem, to możemy przejść do ćwiczeń w terenie. Jeśli pies będzie nas mocno ciągnął do przodu trzeba stanowczym głosem powiedzieć wolniej!, a następnie napiąć smycz. Gdy nie będzie chciał słuchać należy się zatrzymać, ponieważ gdy pozwolimy psu ciągnąć silnie smycz, to każde nasze ustępstwo będzie odbierał jako przyzwolenie do szarpania. W przypadku gdy nasz pupil będzie szedł zbyt sztywno i wolno, to należy poluzować smycz, ale przywołać go do siebie. Jeśli natomiast usiądzie i nie będzie chciał się ruszyć z miejsca to złapmy malucha za kark, postawmy na nogi i lekko popychając do przodu zachęcajmy do marszu. Jeśli będziemy konsekwentni, to Labrador szybko przyzwyczai się do spacerów na smyczy.

Gry java - nauka angielskiego - Centrum Językowe Klasa - Sasha Strunin - List motywacyjny - apartamenty w sopocie - lodówki lg - aparaty cyfrowe sony - mastercook zmywarki - praca chełm